
****
Jest, wreszcie nastąpił ten moment, nowa seria mną zawładnęła. "Wodospady cienia" - cykl, który polecało wiele osób, broniłam się, ale w końcu myślę sobie: "co mi tam, zaszaleję". I było warto, momentalnie pochłonęłam wszystkie 5 tomów. Jestem pod wrażeniem, miała to wszystko czego oczekiwałam od "Domu nocy". To taka moja wakacyjna perełka.
Opowiada o Kylie, która...